HomeInformacjePGNiG Superliga Komplet punktów pozostał w Puławach

PGNiG Superliga Komplet punktów pozostał w Puławach

Wyjątkowo twarde warunki postawiło w sobotę Azotom-Puławy Zagłębie Lubin. W meczu IV serii PGNiG Superligi puławianie długo nie mogli wypracować sobie wyraźniejszej przewagi. Po meczu walki miejscowi zainkasowali jednak trzy punkty, wygrywając z sąsiadem z ligowej tabeli 27:23.

Pierwsza połowa meczu była niezwykle wyrównana. Puławianie zaczęli nieco lepiej i już po trzech minutach wygrywali 2:0. Kolejne fragmenty to bardzo dużo walki, udanych interwencji bramkarzy i błędów z obu stron. Kiedy w 13 minucie Mateusz Seroka wyprowadził Azoty-Puławy na trzybramkowe prowadzenie wydawało się, że wszystko ułoży się po myśli gospodarzy. Nic z tych rzeczy.

Nieskuteczna gra miejscowych szybko się zemściła i już w 17 minucie po trzech z rzędu golach Marcela Sroczyka, goście wyrównali. Azotowcy chwilę później odzyskali dwubramkowe prowadzenie, ale do końca pierwszej połowy nie potrafili go powiększyć. W 27 minucie goście znów wyrównali, ale po golu Bartosza Kowalczyka w ostatniej sekundzie pierwszej połowy to gospodarze schodzili do szatni z minimalnym prowadzeniem 12:11.

Po zmianie stron obraz na boiski nie zmienił się zespoły wzajemnie nie odpuszczały. Goście jednak mieli co raz wieksze problemy ze sforsowaniem dobrze grającej defensywy Azotów-Puławy. Puławianie z kolei poprawili skuteczność w ataku, ale nadal nie potrafili wyeliminować nadmiernej ilości błędów.

W 35 minucie po dwóch dobrze wykonanych rzutach karnych przez Wojciecha Gumińskiego puławianie prowadzili trzema golami (15:12). Prowadzenia do końca meczu już nie oddali. Goście zbliżali się co prawda nawet na jedną bramkę, ale nie byli w stanie doprowadzić do remisu. W 54 minucie po golu Łukasza Rogulskiego przewaga miejscowych sięgnęła pięciu goli (24:19). Jeszcze na dwie minuty przed końcem goście zbliżyli się na dwa trafienia a wynik meczu ustaliły dwa gole Wojciecha Gumińskiego.

Azoty-Puławy – Zagłębie Lubin 27:23 (12:11)

Azoty-Puławy: Bogdanov, Koshovy – Gumiński, Łangowski, Przybylski, Dawydzik, Seroka, Rogulski, Kowalczyk, Jarosiewicz, Podsiadło, Moryń, Szyba.

 

foto:KS Azoty

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Nie rodowity puławianin ale w Puławach od 44 lat ukończone studia na Wydziale Ekonomicznym UMCS – Zarządzanie i Marketing, oraz na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, żonaty dwoje dzieci. Portal LPU24.pl, LPUradio.pl i LPUTV.pl to wciąż hobby i sposób na realizacje pasji.

Brak komentarzy

Napisz komentarz