HomeSportTrzy punkty wróciły do Puław [FOTO]

Trzy punkty wróciły do Puław [FOTO]

Trzy punkty dla Wisły i strzał życia Piotra Zmorzyńskiego to w skrócie środowe spotkanie rezerw Korony Kielce z Wisłą Puławy. Obie drużyny prowadziły równą grę do 25 minuty.

Już w 9. minucie, zawodnik gospodarzy Paweł Lisowski popędził na bramkę rywali, ale tuż przed strzałem został zablokowany, przez jednego z obrońców Wisły Puławy. Gospodarze przeprowadzili jeszcze kilka ciekawych akcji, lecz każda z nich kończyła się przed polem karnym. Podopieczni Jacka Magnuszewskiego odpowiedzieli w 26. minucie meczu, kiedy to po dośrodkowaniu z prawej strony, w idealnej sytuacji do bramki nie trafił Marcin Pigiel.

Od tego momentu, to goście zaczęli częściej zagrażać bramce Korony. Podsumowaniem tej dominacji, była zdobyta w 38. minucie bramka bramka. Przepięknym strzałem, z prawej strony pola karnego popisał się Piotr Zmorzyński. Bramkarz pomimo rozpaczliwej interwencji musiał wyciągać piłkę z siatki. W drugiej części spotkania, Korona próbowała doprowadzić do wyrównania. Już kilka minut po rozpoczęciu Piotr Pierzchała stanął przed szansą zdobycia gola z rzutu karnego, ale jego strzał wybronił Paweł Socha.

Swoje szanse mieli też Wiślacy. Najlepszą zmarnował Szymon Stanisławski, który przegrał pojedynek oko w oko z Luką Kukiciem. Końcowe fragmenty to próby długich zagrań w pole karne Wisły, ale linia obrony spisywała się w środę bez zarzutu i trzy punkty pojechały do Puław. Już w sobotę kolejny pojedynek ligowy tym razem z Hutnikiem Kraków. Rywali podejmujemy o 17:00. na boisku przy Hauke-Bosaka 1.

Korona II Kielce – Wisła Puławy 0:1 (0:1)

Wisła Puławy:  Socha – K. Puton, Kobiałka, Zuber, Wojczuk, W. Puton, Barański, Kiczuk, Rogala, Wolanin, Chudoba, Żelisko, Zmorzyński, Kasprzycki, Pigiel, Stanisławski

foto: MARCIN SZELĄG

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Nie rodowity puławianin ale w Puławach od 44 lat ukończone studia na Wydziale Ekonomicznym UMCS – Zarządzanie i Marketing, oraz na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, żonaty dwoje dzieci. Portal LPU24.pl, LPUradio.pl i LPUTV.pl to wciąż hobby i sposób na realizacje pasji.

Brak komentarzy

Napisz komentarz