HomeFotorelacje3.liga Porażka Wisły z Orlętami Radzyń [FOTO]

3.liga Porażka Wisły z Orlętami Radzyń [FOTO]

Bez punktów powrócili piłkarze puławskiej Wisły z Radzynia Podlaskiego, gdzie w kolejnym ligowym meczu zmierzyli się z Orlętami. Oba zespoły przez większą część spotkania operowały piłka w środku pola a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo.

Większość kibiców oceniała ten fragment gry jak o typowy mecz na remis. Pierwszą groźną akcję kibice obejrzeli w 7 minucie kiedy to Maciej Wojczuk minimalnie chybił, w odpowiedzi na te akcję bramkarza gospodarzy Krzysztofa Stężałę sprawdzał Dawid Brzeski ale zrobił to na tyle nieprecyzyjnie, że trafił w golkipera Orląt.

Na kolejną akcje puławskim kibicom przyszło czekać blisko 10 minut ponownie Dawid Brzeski niestety kolejny raz minimalnie chybił. Kilka minut później Szymon Stanisławski był bliski pokonania Stężały ale piłka minęła bramkę gospodarzy. Początek drugiego kwadransa gry dawał nadzieję na to, że gol dla puławian to kwestia czasu. Niestety tak się w sobotę nie stało okazało się, że sytuacja w tym meczu może się diametralnie zmienić.

Po centrze z rzutu wolnego podyktowanego za faul Mateusza Pielacha dobrym strzałem popisał się Michał Panufnik, który po zamieszaniu pod bramka Wisły pokonał Pawła Sochę i zrobiło się 1:0 dla gospodarzy. W 38 minucie na bramkę Orląt strzelał Krystian Puton ku rozpaczy wiślaków piłka odbiła się od wewnętrznej strony poprzeczki i wyszła w pole a próbujący dobić futbolówkę Szymon Stanisławski trafił prosto w bramkarza. Chwilę później kolejny raz wiślacy nie wykorzystali idealnej sytuacji.

Sam na sam ze Stężałą wyszedł Szymon Stanisławski, ale trafił w słupek bramki gospodarzy. Druga połowa rozpoczęła się dla wiślaków wyjątkowo źle. Już 6 minut po rozpoczęciu gry fatalny błąd popełniła puławska defensywa. Michał Król za lekko podał piłkę do Jakuba Poznańskiego a ten nie zdołał jej opanować Maciej Wojczuk przechwycił piłkę i lobem pokonał bezradnego Pawła Sochę.

Kolejne minuty to bardzo mądra gra Orląt, które cofnięte nie dopuszczały do groźnych sytuacji pod swoją bramką. Puławianie gola mogli strzelić jeszcze w 76 minucie, ale po dośrodkowaniu Bartosza Sulkowskiego piłka kolejny raz odbiła się od poprzeczki bramki Orląt.

Orlęta Radzyń Podlaski – Wisła Puławy 2:0 (1:0)

Panufnik 26, Wojczuk 51

Wisła Puławy: Socha- Król (Żelisko) Pielach, Poznański, Sulkowski, Maksymiuk, Popiołek (Litwniuk), Zmorzyński, Brzeski (Chudyba), Puton, Stanisławski (Mażysz

foto: Marcin Szeląg

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Nie rodowity puławianin ale w Puławach od 44 lat ukończone studia na Wydziale Ekonomicznym UMCS – Zarządzanie i Marketing, oraz na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, żonaty dwoje dzieci. Portal LPU24.pl, LPUradio.pl i LPUTV.pl to wciąż hobby i sposób na realizacje pasji.

Brak komentarzy

Napisz komentarz