HomeSport3. liga Stal Kraśnik- Wisła Puławy 2:4 (1:1) – wygrana po dreszczowcu [FOTO]

3. liga Stal Kraśnik- Wisła Puławy 2:4 (1:1) – wygrana po dreszczowcu [FOTO]

Kolejne 3 punkty dopisali sobie piłkarze puławskiej Wisły do swojego konta po środowym spotkaniu ze Stalą Kraśnik. Na pierwsza połowę wyszła przemeblowana jedenastka na murawie zabrakło m.in Arkadiusza Maksymiuka, Krystiana Putona czy Piotra Zmorzyńskiego. Na ich miejscu kibice zobaczyli Michała Kobiałkę, Bartosza Sulkowskiego, Krystiana Kusala i Adriana Popiołka.

To odbiło się na poczynaniach zespołu. Wiślacy rozpoczęli bardzo nerwowo szybką żółta kartkę otrzymał Adrian Popiołek i to w znacznej mierze ograniczyło jego działania defensywne w środku pola. Pomimo tego już w 9 minucie puławianie objęli prowadzenie. Po rzucie rożnym piłka trafiła do Jakuba Poznańskiego , który w swoim stylu prezentowanym jeszcze w Kotwicy Kołobrzeg strzałem głową pokonał Sebastiana Ciołka.

Kolejne minuty to spokojna gra Wisły i oraz pewna gra bramkarza Wisły Pawła Sochy, który w sytuacji sam na sam z Jakubem Czelejem uratował zespól przed utratą bramki. W 27 minucie swoje umiejętności pokazał bramkarz gospodarzy. Po tej akcji Wiślacy powinni prowadzić 2:0, piłkę idealnie zagrał Bartosz Sulkowski a strzał Ivana Litwniuka z największym trudem odbił Sebastian Ciołek.

W 37 minucie było już 1:1 Rafał Król wymusił na Mateuszu Pielachu błąd i dośrodkował z linii bocznej do nadbiegającego Daniela Szewca, który z najbliższej odległości pokonał Pawła Sochę. W tym momencie zakończyła się seria 4 meczów Wisły bez utraty bramki. Po przerwie na murawie pojawił się Arkadiusz Maksymiuk, który zdecydowanie uspokoił i uporządkował grę w środku pola.

Pomimo tego to gospodarze cieszyli się z prowadzenia w 61 min gry sędzia podyktował jedenastkę za faul Mateusza Pielacha na zawodniku Stali. Pewnym egzekutorem okazał się Rafał Król. Ta sytuacja prawdopodobnie zmobilizowała Wiślaków bo 5 minut później również rzutu karnego podyktowanego za zagranie tzw. nakładką w polu karnym jednego z zawodników gospodarzy Krystian Puton zdobył wyrównanie i mecz rozpoczął się od początku. Wiślacy prezentowali się znacznie lepiej czego efektem była trzecia bramka w 73 minucie Krystian Kusal zdobył swojego pierwszego gola w seniorskich rozgrywkach. W międzyczasie zawodnik gospodarzy trafił w poprzeczkę i to było wszystko na co było stać kraśniczan w środowe popołudnie, natomiast piłkarze Wisły nie zamierzali stopować w doliczonym czasie gry Arkadiusz Maksymiuk dopisał kolejne trafienie do swojego konta pokonując strzałem po ziemi bezradnego Sebastiana Ciołka

Po 5 kolejkach Wisła ma w dorobku 13 punktów i przewodzi III ligowej stawce. Tuż za piłkarzami Jacka Magnuszewskiego plasuje się Stal Rzeszów, Hutnik Kraków i Chełmianka z 12 punktami na koncie. Kolejny mecz Wiślacy zagrają już w niedzielę. Tym razem do Puław przyjeżdża Motor Lublin a mecze pomiędzy obiema drużynami zawsze wzbudzały duże emocje.

Stal Kraśnik – Wisła Puławy 2:4 (1:1)
Szewc 37, Król 61 (k) dla Stali,  dla Wisły Poznański 9, Puton 66 (k), Kusal 73, Maksymiuk 90+4

foto: Marcin Szeląg

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Nie rodowity puławianin ale w Puławach od 44 lat ukończone studia na Wydziale Ekonomicznym UMCS – Zarządzanie i Marketing, oraz na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, żonaty dwoje dzieci. Portal LPU24.pl, LPUradio.pl i LPUTV.pl to wciąż hobby i sposób na realizacje pasji.

Brak komentarzy

Napisz komentarz