HomeWasze LPUKłopotliwy Barszcz Sosnowskiego przy ogródkach działkowych [VIDEO]

Kłopotliwy Barszcz Sosnowskiego przy ogródkach działkowych [VIDEO]

Od kilku miesięcy w pobliżu ogródków działkowych nad Wisłą rozrastają się dorodne okazy Barszczu Sosnowskiego. Obecność niebezpiecznej rośliny tuż przy swoim ogrodzeniu zauważył na początku tego roku użytkownik jednej z działek, Pan Waldemar, niezwłocznie zgłaszając to odpowiednim służbom. Jak się okazuje, usunięcie rośliny wcale nie jest takie proste.

Waldemar Kępa – mieszkaniec Puław

Barszcz sosnowskiego rośnie na terenie prywatnym, co uniemożliwia podjęcie spodziewanych przez pana Waldemara działań. Obowiązek usunięcia rośliny spoczywa na właścicielach działki, którzy z tym zwlekają. Twierdzą, że z działki nie korzystają w ogóle i obecność barszczu im nie przeszkadza. Pan Waldemar obawia się o zdrowie swoje i wnuków wypoczywających na tym terenie.


Waldemar Kępa – mieszkaniec Puław

Udało nam się porozmawiać z zastępcą komendanta Straży Miejskiej w Puławach – Sławomirem Leszczyńskim, który przedstawił nam stanowisko Straży Miejskiej w tej sprawie. – Funkcjonariusze byli na miejscu i oznaczyli teren taśmą ostrzegawczą. W naszym kraju ten gatunek jest co prawda wpisany do listy roślin zagrażających środowisku, jednak służby nie mają odpowiednich narzędzi ani podstaw prawnych do usunięcia Barszczu Sosnowskiego z prywatnej działki. Na pytanie, co ma w takiej sytuacji zrobić Waldemar Kępa, usłyszeliśmy, że: – nie powinien wchodzić na nie swoją działkę. Komendant dodał, że nie jest to jedyne zgłoszenie dotyczące tej rośliny w ostatnim czasie na terenie Puław.

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Redakcja LPU24.pl Wasze pomysły i spostrzeżenia są dla nas bardzo ważne. Czekamy na Wasze informacje, filmy i zdjęcia. Masz ciekawy temat? Chcesz nas zainteresować jakąś sprawą? Nie zwlekaj! Nie krępuj się! Pisz! Postaramy się odpowiedzieć na każdego e-maila zgłoszenie a nawet znaki dymne ? Czekamy na wszystkie zgłoszenia.

Brak komentarzy

Napisz komentarz